Myśliwiec F-16 uratował życie umierającemu pacjentowi

Wydarzenia w Polsce i na Świecie

Myśliwiec F-16 uratował życie umierającemu pacjentowi

Postprzez Adi » 24 kwietnia 2016, 16:57

W Norwegii myśliwiec F-16 został wykorzystany w roli podniebnej karetki, kiedy pacjent pilnie potrzebował dostępu do urządzenia zwanego płucosercem. Z pomocą przyszli dowódcy wojskowi, którzy wydali rozkaz przewiezienia aparatury wojskowym samolotem.

Płucoserce to specjalistyczna aparatura konieczna do podtrzymywania życia pacjenta w trakcie operacji na otwartym sercu. Działającego urządzenia tego typu zabrakło w miejscowości Tromso, na północy Norwegii, gdzie konieczne było przeprowadzenie nagłej operacji ratującej życie jednego z mieszkańców.

Transport drogowy tego urządzenia zająłby wiele godzin, a o zdrowiu Norwega decydowała każda minuta. Ekipa szpitala skontaktowała się z władzami położonej nieopodal Trondheim jednostki lotniczej z prośbą o pomoc. Dowódcy 338 Dywizjonu Myśliwskiego w Orland (położonej w centralnej części Norwegii, nieopodal dobrze zaopatrzonego szpitala w Trondheim) dali zielone światło i dopytali jedynie o rozmiary urządzenia, które trzeba przewieźć.

Zaproponowali transport z użyciem myśliwca F-16. Płucoserce jest sporym urządzeniem, nie udało się go więc zmieścić w kabinie pilotów. Błyskawicznie zaadoptowany został dodatkowy zasobnik do bezpiecznego zamontowania w nim aparatury. Następnie został podwieszony pod samolotem i w ciągu kilku kolejnych minut znalazł się w powietrzu.

Po niemal 25 minutach samolot wylądował w bazie lotniczej Bodo, mniej więcej w połowie drogi do chorego. Decyzja taka została podjęta z powodu braku dużego lotniska zdolnego przyjmować maszyny F-16 w okolicach miasta Tromso, gdzie oczekiwano na bezcenną aparaturę. Po wylądowaniu na miejscu czekała już karetka, która w eskorcie pokonała pozostały dystans.

Dzięki niezwykle szybkiej reakcji dowódców Norweskich Sił Powietrznych udało się dostarczyć sprzęt konieczny do wykonania operacji w ostatniej chwili. F-16 pokonał 400 km, co oznacza, że leciał z prędkością około 960 km/h. Maszyny te mogą lecieć znacznie szybciej, bo prędkość maksymalna myśliwca F-16 to niemal 2300 km/h. Z podwieszonym zasobnikiem norweski lotnik nie mógł jednak przekroczyć prędkości dźwięku.

W rzeczywistości trasa ta i tak została pokonana znacznie szybciej niż w trakcie rutynowych misji. Pilot nie oszczędzał "walczącego sokoła" (to przydomek myśliwca F-16) i błyskawicznie wykonał lot warty niemal 40 tysięcy złotych. Ale nie pieniądze dla przedstawiciela Norweskich Sił Powietrznych były ważne. Jak przyznał dowódca 338 Dywizjonu Myśliwskiego: "Nie zadawaliśmy żadnych pytań, z wyjątkiem tych dotyczących rozmiaru, jaki mamy przewieźć".

http://technowinki.onet.pl/lotnictwo/my ... owi/0pkw8y
Adrian Koszycki - Adi
Obrazek
Obrazek
Adi
Członek EPKT Spotters
 
Posty: 420
Dołączył(a): 15 marca 2012, 16:52
Lokalizacja: Sosnowiec

Powrót do Lotnictwo wojskowe...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron